Odzyskiwana wolność

Droga, Prawda, Życie.

Wiele razy słyszałam, że powinnam być inna, więcej ważyć, potem mniej, zmienić fryzurę, ściąć, zapuścić, mieć inny charakter, być bardziej rozmowana, lub mniej… Długo myślałam, że ze mną jest coś nie tak, że nie jestem taka jak POWINNAM BYĆ. Źle czułam się ze sobą, bo uważałam, że to co słyszę jest właściwe, a ja sama jeszcze jestem „niedorobiona” (w tej chwili nie przychodzi mi do głowy lepsze określenie). Gdzieś z tyłu głowy miałam to, że coś „muszę”, „powinnam”, „trzeba”, „nigdy”, „zawsze”… Nie tylko niektórzy ludzie wokół mnie, ale media i presja społeczeństwa naciskają zwłaszcza na kobiety, że jeśli nie wpasują się w jakąś statystykę i schemat, to po prostu nie będą szczęśliwe, nie znajdą pracy, chłopaka i nie wiadomo czego jeszcze…Dziś niemal śmieszy mnie to… Kiedyś naiwnie wierzyłam w pewne słowa, bo myślałam, że taka jest PRAWDA. Odnosiłam ją do siebie i wciąż byłam niezadowolona, bo chciałam zrealizować jakiś plan…

View original post 409 słów więcej

powiew…

Arbuzowe natchnienie
przebudzenia smak
i tonę w w twoich oczach
kroisz plastry
i różowo jest
od magnolii za oknem
i tak zaczyna się
krótka symphonia

nie zatrzymuj mnie
już przyszła wiosna

deszcz czy rosa nie ważne
gdy gra muzyka

Ty lubisz smak arbuza
ja lubię znikać

magnolie zapach przyniosą
drzwi nie zamykaj…

nie zrywaj gwiazd z nieba…

Cichy zakątek poezji

*(chciałeś zdjąć gwiazdy…)

chciałeś zdjąć z nieba gwiazdy
aby wpleść w moje włosy
lśniące niczym brylanty
aby błyszczały w dzień i w nocy

chciałeś zerwać dla mnie kwiaty
wiosenne już rozkwitnięte
słodkie wonne aromaty
konwalie do sukni przypięte

dziś ułatwione masz zadanie
włosy błyszczą srebrzyście
konwalia w marcu nie kwitnie
pozostało kochać się nawzajem

pójść na spacer we dwoje
niech serce obudzi nadzieję
uciszy wszelkie niepokoje
wtedy od razu odmłodniejesz

w zamian pragnę uśmiechu
słodkiego i szczerego
słowa KOCHAM jak dośpiewu
dużymi literami pisanego

do bukietu kwiatów dołączonego…

08.03.2017r. cichosza

View original post