Myśli jak wiatr (5)

Poet Roses

J e s i e n n a   c z u ł o ś ć

deszczem spadły na liście z chmur

ciężkie kamiennym zamyśleniem

gorące wspomnieniem lata

rozedrgane potargane

krnąbrne chłodne

mokre drobiny

jesiennej

czułości

Z a k o c h a n i e

nie wiem jak to sie stało nie wiem kiedy i jak

zakochałam się w śpiewie traw

nie wiem czemu i po co nie wiem z czy pod wiatr

zakochałam się w tańcu traw

nie wiem gdzie spadła na mnie fala ciapła jak żar

zakochałam się w mowie traw

w mowie traw

J e s i e ń

po ustach ziemi jak parkiecie

tańczy szalona gnuśna jesień

pijana wiatrem złotem chciwa

niechciana latem zimą mściwa

tańczy i śpiewa smętne pieśni

zaciska palce trawy pieści

krwawiąc na zieleń plami świat

jak inercyjnie piękny kat

[poezja © Malgosia Kobylinski, 2016]

View original post

Reklamy

One thought on “Myśli jak wiatr (5)

  1. avemi Wrzesień 27, 2016 / 5:59 am

    wiatr pozamiatał ludzkie myśli
    i …myśli, że są jego
    lecz może wyśni coś nowego
    w bujności jesiennych traw.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s