The independence day.

My blog, my reality...

Dziś obchodzimy uroczystości upamiętniające odzyskanie niepodległości… mniej więcej.

Jak to zwykle bywa – data została wybrana z jakiegoś powodu, głównie ze względu na podpisanie rozejmu w Compiègne, który oficjalnie przypieczętował zakończenie „Wielkiej Wojny” nazywanej dzisiaj „I wojną światową” (wtedy uważano ją za wojnę ostateczną, nie przewidywano kolejnych na tę skalę…). Polska jako kraj niby zaistniała na mapie, jednak o przywrócenie prawowitych granic walki trwały jeszcze do 1920 roku. Generalnie nasza historia w okresie międzywojennym była przepełniona wydarzeniami, które można różnie interpretować. Przewrót majowy, który był de facto zamachem stanu – ma swoich zwolenników i przeciwników – faktem jest, że wprowadzone później tzw. rządy sanacji były autorytarne i niewiele miały wspólnego z dzisiejszą definicją demokracji… mniej więcej.

I tu docieramy do meritum – sanacja opierała się na walce z komunizmem i podkreślaniu kryzysu demokracji (w końcu rządy objęła po niezbyt demokratycznym przewrocie…). Oraz odpartyjnienia sceny politycznej, w efekcie czego kilka z…

View original post 357 słów więcej

Reklamy

6 thoughts on “The independence day.

  1. Odys syn Laertesa Listopad 14, 2016 / 1:49 pm

    „sanacja opierała się na walce z komunizmem i podkreślaniu kryzysu demokracji…”

    Sanacja „sama” ustanawiała w Polsce komunizm tyle że „z ludzką twarzą” bo bez bolszewickiej rzezi na posiadaczach/ziemiaństwie, ale z takim samym stosunkiem do własności prywatnej obozów pracy i z takim samym złodziejskim zamiarem „wyrównania” wszystkich obywateli. „Sama” też skasowała monarchię w imię socjaldemokratycznej „równości”.
    „Sama” piszę w cudzysłowiu bo to była obca ideologia, ale na własnej krwi wyhodowana i przez „naszych” na naszej ziemi kosztem dorobku pokoleń wolnych Polaków które zbudowały potęgę I RP „zainstalowana”.
    To niesamowite że mając do dyspozycji tyle źródeł o tamtych czasach tak wielu ludzi nie potrafi prawidłowo identyfikować zjawisk z przeszłości i wyciągać z nich wniosków które straszą nas teraźniejszością

    Lubię to

  2. avemi Listopad 14, 2016 / 2:08 pm

    Dziękuję Ci za mądre uwagi… Choc wielu dziadków dziwnym trafem Piłsudskiego chwalilo… I wielu ludzi też życie straciło. Niepodległość przyszła… Też w bólach i układach… Ot polityka… Jestem zbyt słaba na pomysłowość wielu ludzi. Uwielbialam rozmowy z dziadkami 🙂

    Lubię to

    • Odys syn Laertesa Listopad 15, 2016 / 3:39 pm

      W tym „trafie” nie ma nic dziwnego (niestety) to wynik przemyślanej propagandy i manipulacji podgrzanej rzecz jasna wizją „niepodległości” rozumianej opacznie. Dziadków też trzeba umieć edukować.

      Lubię to

      • avemi Listopad 15, 2016 / 9:01 pm

        Dziadków trzeba by wykopać… 😦

        Lubię to

      • Odys syn Laertesa Listopad 15, 2016 / 9:02 pm

        Tych z polityki owszem… Tym co w ziemi wieczny odpoczynek 🙂

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s