Wiośnie

fotografia najwidoczniej realna

spring11

Listopadem, dawno temu, przyszła „Wiosna” po cichutku…

Wśród cegieł latać się uczyła, uparcie, do skutku…

Gdy swe skrzydła rozwinęła…zniknęła.

Czekam zatem: Jesienią, Zimą, Latem.

Czasem przyleci znienacka, tak jak chwilka szczęśliwa,

Zielonymi łypnie oczyma, uniesie, połechce uśmiechem…

skrzydłami trąci, w głowie zamąci. Z „Wiosnami” tak bywa,

…powtarzają się echem.

Nazwijmy je „Szczęściem” – nie „grzechem”.

View original post

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s