Za murem – zwyczajni-niezwyczajni

Przekraczając granice

Są miejsca, gdzie czas zatrzymuje się, gdzie wszyscy ludzie są sobie równi, gdzie nic poza pamięcią i miłością już się nie liczy. Miejsca, po których wśród drzew i kamieni przemykają eteryczne postacie: uśmiechnięta kobieta w rozkloszowanej spódnicy, poważny pan w surducie i cylindrze, czy też mały szkrab z kolegami grający w palanta (nota bene polską grę będącą protoplastą baseballu).

View original post 548 słów więcej