Zimowy pejzaż…

Znów westchnę…
uśmiechem promyk zatrzymam
Wejdę w przestrzeń
Nie marznę gdy złota zima…
Znów westchnę…
Nim łzę zgubię
Na drodze srebrzystej
Mróz smutek przemieni w perłę
zachwyt zimą podtrzymam…

Reklamy

8 myśli w temacie “Zimowy pejzaż…

  1. greenlifenow Luty 11, 2018 / 4:53 pm

    Zima jest i srebrna i złota
    perła wypatrzona
    wśród zwyklosci
    niech grzeją cię
    niestopione myśli
    ślady słów na śniegu
    odnajduję
    i kształty liści

    Polubione przez 1 osoba

    • avemi Luty 11, 2018 / 6:43 pm

      poezja wędruje po wszystkich bezdrożach…
      zaczepiana przez drzewa zostawia skrawki poezji na liściach…
      zostawia w mchach by wyrosły na wrzosowiskach…
      i rzuca słowa na wiatr by zanosił do miast…
      niektóre skryte na dnie oceanu w butelkach…
      czekają na swój czas…
      wybrańcy je przeczytają 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  2. greenlifenow Luty 11, 2018 / 11:05 pm

    Rosnąca poezja
    unosi wybrańców
    płyną słowa pomiędzy
    kamieniami rzeki
    a świat się kręci
    bliski i daleki

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s