Syreny wołają siebie


Te głosy niby wiatru
niby z głębin
co odbijają się w spiralach
muszlanych
slyszę i już się nie smucę
ale jeszcze się nie cieszę
jeszcze cię nie widzę
waleczna syrenko i siostro
czy wypłyniesz zagadasz
zanim odejdę ?
chcę cię zobaczyć
dotknąć mokrej twarzy
Istniejesz poza mym zasięgiem
poza mym powietrzem
w otchłani zadomowiona
przez delfiny przytulona
w blasku księżyca wolna

greenlifenow

Reklamy

18 myśli w temacie “Syreny wołają siebie

  1. ipso facta Kwiecień 16, 2018 / 7:10 am

    poza moim zasięgiem, poza moim powietrzem, 😉 no i skąd ten blask księżyca w tej otchłani, ? hę ? pozdrawiam. j.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Odys syn Laertesa Kwiecień 16, 2018 / 8:33 am

    Jeżeli czernię sobie rzęsy
    I szminką barwię usta,
    Jeśli oczom przydaję blasku
    I chodzę od lustra do lustra,
    Sprawdzając, czy tak dobrze,
    To nie jest próżność z mej strony:
    Szukam twarzy, jaką miałam wówczas,
    Nim świat został stworzony.

    I cóż, jeśli patrzę na mężczyznę,
    Jak gdybym go kochała,
    Choć zachowuję zimną krew
    I serce mam jak skała?
    Czy pomyśli, że jestem okrutna
    Lub że został zwiedziony?
    Chcę, żeby kochał tę, którą byłam,
    Nim świat został stworzony.

    /Wiliam B. Yeats, Kręte schody i inne wiersze, 1933/
    /przekład – Ludmiła Marjańska/

    Pozdrawiam szukającą. Bo kto szuka ten znajdzie

    Polubione przez 3 ludzi

    • greenlifenow Kwiecień 19, 2018 / 10:21 pm

      Teraz mi się wszystkie legendy przypominają! Yeats bardzo lubię:) dzięki za ten wiersz

      Polubienie

      • Odys syn Laertesa Kwiecień 20, 2018 / 10:36 pm

        A nie u Ciebie właśnie go znalazłem? 🙂

        PS… To jest (jak dla mnie) najlepszy wiersz jaki ktokolwiek kiedykolwiek napisał. Pierwszy którego postanowiłem nauczyć się na pamięć.

        Polubione przez 1 osoba

      • greenlifenow Lipiec 22, 2018 / 1:24 am

        Nie pamiętam żebym go zamieszczała na blogu ale dobrze że jest od Ciebie :), ja dobrze zapamiętałam kilka wierszy Stachury i Jasnorzewskiej – Pawlikowskiej.

        Polubienie

  3. avemi Kwiecień 16, 2018 / 11:39 am

    Wśród ziarenek piasku
    szukałam…
    Ty w księżyca blasku
    Błyszczałaś
    W spiralnej muszli
    Głos gonił
    Nim czas noc
    Zakończył
    Mój budzik zadzwonił
    🙂

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s