W spirali

w spirali echo krąży proporcjonalnie 
do moich myśli 
koło za kołem 
punkt za punktem jak
matematyczne wyzwanie 
na mej drodze 
moje DNA świat ogląda 
mój podwójny helix 
 po drugiej stronie się przeciąga 
 przez moment wszystkie brakujące części 
 osiągają harmonię 
 wydaje się, że wiem 
od której lini do której 
 mam przechodzić płynąć lecieć zawracać
 by wszędzie zdążyć 
 by nigdy nie przegapić wschodu słońca 
 za moment 
 chaos na niebie i we mnie 
  a światło w spirali 
 wciąż prowadzi 

autor: greenlifenow 
photo: greenlifenow 

Muszle i my 

Tytuł wiersza mówi sam za siebie. Popisałyśmy sobie o muszlach 🌞🌊🐚🐚

Avemi ponieważ emotikonu mewy nie było chwilowo jesteś Purple baby ocotopus 🐙


Wiem że zawsze znajdę
muszlę na plaży
przyłożę do ucha
bo jak muszli nie posłuchać ?

Obracam muszlę w palcach
po spirali zjeżdżam
nic mi więcej nie potrzeba
autor: greenlifenow 🐳

Gdzie stopa brzeg rani
piach w wodę wciska
do rąk twych wpada
muszla złocista …

Chodząc na plaży
złocistą muszlę
na piasku spotykam
fala napływa
muszelka mi umyka
autor: avemi 🐙

Do siebie


Zatrzymam muszlę dla siebie
bo przypomina mi ciebie
i tą co kiedyś mi podarowałeś
ja prosiłam a ty obiecałeś

zatrzymałam się w czasie
w oceanie i nie widzę brzegu
a gdy piszę na piasku wszystko znika
oprócz twojej twarzy

nie wiem jak dopłynąć do przystani
choć próbowałam setki razy
stąpać po ziemi i zostać
tu gdzie byłoby najlepiej

autor: greenlifenow 
photoart: greenlifenow

Odgłosy 


Nic nie słyszę tylko
oceanu szum i kropli muzykę
Chyba jestem w muszli
z grubymi ścianami
gładko tu jak na lodzie
ale nie jest mi zimno
przyzwyczajam się
ale wciąż wyglądam
jak ciekawskie stworzenie
zafascynowane statkami z chmur
i łukiem szafiru co łączy ocean z niebem
co zbliża ale nie miesza
nigdy niekończących się indywidualności

autor: greenlifenow 
photo: greenlifenow