zostały słowa…

delikatne strun drganie
jak szept ciche
niechciane…

zostały słowa…

w porywach miłosnych
nie tylko na papierze
zapisane…

zostały…

narysowane
namalowane
niewypowiedziane…

rys. okno, drzewo, słońce

Reklamy

bez szarości…

anioł stracił skrzydła
drzewo liście zgubiło
coś je połączyło…

świat kontrastu
czarną kreską
rysowane zawiłości

uprzedzenie
pełnia wytrwałości
w wyniosłości…

tak dymiło
aż się wypaliło
rysownik znikł.

wakacyjnie… od Grechuty

…zaplątani od lata
tworzą zmysłowe utwory
by umilić sobie
samotne wieczory…

w rozmarzonych głowach
tworzą się przyśpiewki
by smakować we dwoje
wiśniowej nalewki…

skupiony artysta
z węglem w ręku
narysuje dziewczynę
o wiśniowym wdzięku…

gdy spotykasz… tęsknotę

gdy spotkasz się z tęsknotą
co wyrwie z duszy muzykę
akceptuj stan powoli
pozwól niech z wiatrem gna…

jeśli zamieszka w Tobie
zniewoli Cię – zamknie świat…

gdy Cię owładnie nostalgia
i nie opuszcza żal
maluj jej, pisz wiersze, graj
sztuką świat wzbogacaj…