Można 

Nowy Rok budzi nas
porywa w nieznane
można zaczynać od nowa
można cieszyć się śniegiem
i promieniem słońca
można życzyć zdrowia
i sukcesów
i zajrzeć głęboko w oczy
skruszyć co się nie udało
i wędrować i podziwiać
wpaść w tęczową nadzieję
i w horyzontach marzeń
się rozpisać

autor: greenlifenow 


Reklama

W cieniu człowieka 

Gładkość brzegu
w wirze sensu istnienia
to tu chcę tworzyć i niszczyć
kochać i planować

złożoność każdej wstęgi wody
przynosi horyzontalne marzenia
otchłanie pomysłów w słońcu

to nic że śmierdzi dzisiaj rybami

pulsuje planeta
oddech oceanu
oddaje i zabiera

w blasku człowieka

nadzieja

autor: greenlifenow 

Niech muzyka 


Niech muzyka gra
niech płonie drzewo w nas
czerwone serce wyskoczyć chce
do ciebie ze mnie
spacerować aleją piaskową i przyszłości
zatrzymać moc uderzeń i uczuć
które poruszają zapomniane
oceaniczne dna
nie stracić głowy i płomienia
gdy wszystko wokół się zmienia

autor: greenlifenow 
foto: greenlifenow 

Przy brzegu

image

Zaduma przy brzegu
oddycham pomiędzy szmerm fal
gładkość ziemi przyciąga
i nie mogę stąd odejść
nawet gdy zasypuje mnie piach
a nadzieja jak wieczna wstęga
w przypływie i odpływie
i w cieniu człowieka
wciąż cierpliwa
nie opuszcza mnie

Jeśli mnie nie ma

 

Jeśli mnie nie ma
to nie znaczy że mnie nie ma
jeśli szybuję po niebie
to nie znaczy że jestem
ptakiem czy szybowcem
jeśli leżę to nie znaczy że tylko leżę
a włóczę się po świecie
tym co mam i tym co
bym chciała mieć
przemierzam ocean
jak bym była wielorybem
a trudny jest każdy krok

autor: greenlifenow
foto: greenlifenow

z ukrycia…

CSC_0011

każdego poranka
do innej się śmiejesz
wypatruję Ciebie
nie widzisz…

do fontanny uciekam
by twarz zbliżyć
ona z płaczu mego
nie szydzi…

w wodospadzie uczuć
me serce ukryte
dostrzec możesz łzę
nie widzisz…

muzykant…

20150513_183930

muzykant wiatr zamknął okno
zatrzasnął marzenia za
jeśli nie wybiegnę z domu nie zmoknę
przemoczone sny spełnią się innym…

miłość zamknięta w sercu
samotna jest choć kocha
gdy boisz się że zrani Cię
ją chowasz a ona powoli umiera…

nie…

CSC_0889

nie możesz dać czego nie masz
w oczach zgasło pragnienie…
w uśmiechu szyderstwo majaczy
pogrąża mnie i ciebie

nie mogę dać czego nie chcę
w snach się włóczą marzenia
pogubiliśmy gdzieś siebie
miłość wciąż się rozmienia

nim pora roku przeminie
spotkamy się wieczorami
winy rozpuszczą się w winie
namalujemy świat już nie sami

owoce przyniesie jesień
przyjaciel czas wszystko zmieni
w kominku ogień rozbłyśnie
w nas nowy żar się zaśmieje…