dla nieobecnych poetów…

 

tak cudnie się Was czytało,

że szkoda było wchodzić w dialog…

Z Jej wierszy zapach róży

Jego tęsknota falą z podroży…

Czy  popłyniecie mleczną drogą

gdzie Miłość celem jest podróży?

Spleciecie swoje wiersze w ogrodzie

gdzie słowo płatkiem róży?

 

 

 

Reklamy

o świcie…świat jest…

wyjdź przywitać dzień
nim słońce wstanie
szukaj mgieł…
gdy oświetli drzew korony
to jeszcze zbieraj
rosy plony…
na drzewach kolie
w trawach diamenty
zaczarowany a nie zaklęty…

deszczowy ogród…

gdy wkradł się
w ogród…
letni deszczyk

zaczarowany krzak
zieleńszy niż zwykle
kroplami błyszczy

w ogrodzie życie trwa

stukają kroki… nikt nie idzie
płynie muzyka… nikt nie gra
niesie się szept… nikogo nie ma

w ogrodzie… wiatr, deszcz i ja.

gdy spotykasz… samotność

nikt nie jest taki sam… zauważ
nim otaczając mgłą… zaczniesz zniewalać
skrzywdzisz kolejną… i zastygnie twarz
gdy samotność będzie snuć się rzeka…
unosić marzenia na falach…
w ciemności światło zapala… ktoś
kto serce swe zmył łzą… i tajemnicą zamknął
uśmiecha się samotny… w czterech ścianach
choć błysk szczęścia zgasł…ma promyk w oku
jest w innym samotnym domu…

zapachniało deszczem…

zerwał się wiatr

zasłonił horyzont

pyłu ściana

burza zabrała świat

zostałam sama…

w grzmotach błyskawic

podmuch się wdarł

i zapachniało deszczem

by znaleźć kwiat

mam trochę czasu jeszcze…