Syreny wołają siebie


Te głosy niby wiatru
niby z głębin
co odbijają się w spiralach
muszlanych
slyszę i już się nie smucę
ale jeszcze się nie cieszę
jeszcze cię nie widzę
waleczna syrenko i siostro
czy wypłyniesz zagadasz
zanim odejdę ?
chcę cię zobaczyć
dotknąć mokrej twarzy
Istniejesz poza mym zasięgiem
poza mym powietrzem
w otchłani zadomowiona
przez delfiny przytulona
w blasku księżyca wolna

greenlifenow

Reklama

Odcienie bieli


Zielonkawo a biało
jak w przelocie motyla
gdy patrzę pod słońce
gdy nie wiem o czym pisać
a bardzo chcę pisać
tak bardzo że wyobrażam sobie
że stoję na szczycie Machu Pichu
i że spadnę jeśli nic nie skreślę
że mam tylko kilka sekund
żeby zacząć i żeby wyglądać
w miarę normalnie a nie jak Einstein
na słynnym zdjęciu
piszę kwiecistą teorię względności
pomiędzy odcieniami bieli i spadaniem
trwaniem i grawitacją myśli gdzie
geometryczne kulki nie spadają
że nigdy nie widzę jak się otwierają
że nie mogę ich policzyć a strasznie chcę
wiedzieć ile ich jest
ile zakwitnie gdy powrócę
bo dobrze się chodzi po ziemi
nawet gdy nie pojmujesz wszystkich teorii i anty teorii
gdy konwalia to nie konwalia

autor: greenlifenow
photo: greenlifenow 

Paprocie słyszą 

img_2847Paprocie słyszą gdy jedziesz rowerem
wiedzą gdy do nich mówisz
i kłaniają się wdzięczne
za każde spojrzenie

Mienią się dla ciebie zielenią
a ja myślę że w nich płynie zielona krew
i że wszystko wiedzą

i że biegły za tobą gdy wyjeżdżałaś
na skraj lasu

i że wiedzą że powrócisz …


https://youtu.be/BkbCUIm21rc

autor: greenlifenow
photography: greenlifenow 

#crystalcastles

W lesie

img_2834

W świetle co rozjaśnia dzień
po tygodniu deszczy
co zamienia zieleń liści
w magiczne oddcienie
twoje słowa płyną w oceanie
za lasem szmargdawym
słyszę jak jedziesz rowerem
gdy przykładam muszlę do ucha
słyszę oddech z głębin
z ponad chmur
wyłaniają się cienkie brzozy
na mej drodze i otaczają ciebie
i wciąż prosto stoją
jakby nigdy nic się nie stało …

autor: greenlifenow
photo: greenlifenow 


#Joydivision #newdawnfades


Na środku rzeki


W środku rzeki stałam
otoczona górami
przeniosłam myśli znad oceanu
w szum strumienia

zapatrzona w kamienie na dnie
w świat co pode mną jest
i płynie i się zmienia
w słońcu i w szczęściu

gdzie wszystko układa się
i ten co na mnie czeka w dali

greenlifenow 

Czekoladka


Puste pudełko po czekoladkach mam
zjadłam całą miłość od ciebie
i jestem trochę słodsza
waniliowa orzechowa malinowa
jutro obudzę się głodna
wciąż nienasycona

Photoart: greenlifenow 

cupcake: chef Pat


Można 

Nowy Rok budzi nas
porywa w nieznane
można zaczynać od nowa
można cieszyć się śniegiem
i promieniem słońca
można życzyć zdrowia
i sukcesów
i zajrzeć głęboko w oczy
skruszyć co się nie udało
i wędrować i podziwiać
wpaść w tęczową nadzieję
i w horyzontach marzeń
się rozpisać

autor: greenlifenow 


Na pocieszenie 


Na pocieszenie
co nie pociesza
w żalu co rozrywa sanity
jest pustka
są kwiaty z kwiaciarni
jesteśmy my
niepocieszeni
skuleni w taki kłębek myśli
i rozpaczy
zapatrzeni w dal
w świeczki płomień
słów brak i sił
by rozstać się
ale trzeba podnieść się
szybciej
bez ociągania
powitać nowy dzień
gdy wschodzi słońce
na pocieszenie

autor: greenlifenow
photo: greenlifenow 


W cieniu i promieniu

Zobaczyć początek i koniec
gdzie korzenie się rozchodzą
gdzie cienie pokazują mnie
w toku dnia na szybkim spacerze
gdy promienie mnie wciągają
w jesienna grę

autor: greenlifenow 
photoart: greenlifenow